piątek, 2 października 2015

Bad hair day

PicsArt_1443700259070_1.jpg

Tak i oto pojawił się dzisiaj mój pierwszy od dawna Bad hair Day , jeszcze nie przestawilam się po wakacjach na typ chodzenia na uczelnię więc i zapomniałam umyć włosy po południu co przypomniało mi się dopiero o 21 . Przystapilam więc do szybkiego dzialania czego efektem jest coś takiego : 

PicsArt_1443601569844_1.jpg

Włosy są spuszone, dodatkowo u nasady są przyklapniete i wygladaja nieswieżo, do tego dochodzi tendencja do platania .
Jak uzyskałam coś takiego ? 
Przed myciem kremowanie włosów balsamem co prawda o bardzo dobrym składzie marki Garnier, potem mycie szamponem Babydream, na 1 min Kallos Banana, plulanka kawowa a potem samo zło . Żeby uniknąć położenia się w mokrych włosach użyłam suszarki z Rossmana z zimnym nawiewem, to był błąd. Moje włosy po prostu nie tolerują żadnego rodzaju suszarek i to się na mnie odbiło obniżoną i to bardzo kondycja moich włosów ...
A wy, mialyscie ostatnio wpadkę Bad hair Day ? :) 

Dietetyczny sernik ze śliwką

Dzisiaj zrobiłam pyszny sernik ze śliwką . Dawno już nie robiłam żadnych słodkości dlatego ciężko było mi się pohamować w tej kwestii. 
PicsArt_1443173834143.jpg

Składniki : 
Spód :
- 1,5 szklanki mąki kukurydzianej 
- ok. 3 łyżki miodu 
- troszkę ponad połowa kostki masła 
Masa serowa : 
- 1 kg sera twarogowego na sernik 
- 4 żółtka 
- ok. 3 łyżek miodu 
- opcjonalnie aromat 
- pół kostki masła 
- opcjonalnie aromat 
- dojrzałe śliwki 
Przygotowywanie : 
Połączyć ze sobą w misce wszystkie skladniki na spód sernika , zagnieść ręką jak najkrócej dotykając ciasta ( ja uzywam do tego termomiksu ) . Następnie rozprowadzić masę na formie i piec w piekarniku przez około 20 min w temp 180 ° . 
W tym czasie do nowej miski dodajemy wszystkie skladniki na masę serową, oprócz śliwek. Miksujemy do połączenia się wszystkich składników . Gdy spod ciasta się już upiecze , wylewamy naszą masę do formy . Przed wstawieniem sernika do piekarnika , kroimy w paski śliwki i delikatnie wkładamy je w ser tak aby troszkę wystawały . Tak przygotowane ciasto wstawiamy do piekarnika na około godzinę w temperaturze 180° . 
Napiszcie czy Wam smakowało, bo mi bardzo :) 

Kawa w szamponie

Niedawno na jednym z blogów wlosomaniaczek, odkryłam według mnie, znakomity sposob na szybszy porost włosów i ograniczenie ich wypadania. Uwielbiam kawę i z przyjemnoscią dodaję ją tu i tam. Postanowiłam więc przetestować to na własnej skórze .  

PicsArt_1443170854583.jpg


Jak wygląda przepis ? 
1 łyżeczka kawy sypanej, 2 łyżeczki cukru + szampon 
Efekt ?
Masakra ! Stanowczo odradzam ! Zmielona kawa dosłownie zmasakrowała moje włosy, które pod wpływem wilgoci otworzyły łuski, dodatkowo przy moich całkiem długich włosach wypłukanie kawy trwało aż 15 min, gdzie kawa zahaczała o wciąż nowe włosy szarpiąc je . Po wyschnięciu włosy były bardzo mocno splątane i trudne do opanowania.  Jedynym plusem całego zabiegu jest przyjemny zapach kawy na włosach.